Zimowy spacer z dzieckiem

babt.jpg

Zimowy spacer z dzieckiem

Zima to pora roku, za którą przepadają małe dzieci. My, rodzice nie patrzymy na nią już tak łaskawym wzrokiem, bowiem pojawia się wiele pytań, najważniejsze – jak ubrać dziecko, by nie było mu ani zbyt zimno, ani zbyt gorąco, obydwa przypadki są niewskazane.

Spacer na świeżym powietrzu, po zastosowaniu się do kilku cennych zasad, może wzmocnić system odpornościowy naszego dziecka i zahartuje jego organizm. Nowe zjawiska, których dziecko będzie świadkiem rozbudzi jego ciekawość a ruch poprawi krążenie i apetyt, oczyści drogi oddechowe z drobnoustrojów.

Hartowanie niemowlęcia
Małe dziecko, które urodziło się zimą, musi być hartowane poprzez tak zwane werandowanie. Początkowo nie możemy z nim wychodzić na zimne powietrze, dlatego rozpoczynamy od wizyt przy otwartym oknie, po wcześniejszym ubraniu maluszka. Rozpoczynamy od 5 minut i każdego dnia czas ten wydłużamy, aż do 30 minut.
Po tym możemy rozpocząć wychodzenie z dzieckiem.
Spacery z maluchem mogą się odbywać, kiedy temperatura nie jest niższa od -5 stopni C, w przypadku temperatury niższej lekarze odradzają wychodzenie z domu. Dzieci, które ukończyły 1,5 roku życia mogą wychodzić na zewnątrz, nawet gdy panuje mroźniejsza pogoda, do -8 stopni C.

Ubiór w tym wypadku jest najważniejszym elementem. Najbardziej odpowiedni jest na tak zwaną cebulkę. Jeśli dziecko nie chodzi tylko leży w wózeczku potrzebuje koca do okrycia się, jeśli chodzi powinno być ubrane tak samo, jak ty. Zadaj o to, by wychodząc z dzieckiem na spacer miało ono przykryte plecki, dlatego w okresie zimowym dobrze sprawdzają się kombinezony. Po wejściu z dzieckiem do sklepu należy ściągnąć mu czapeczkę oraz rozpiąć kurtkę, by nie zapociło się.

Wychodząc na zimowy spacer nie zapomnij o kremie ochronnym, którym wysmarujesz buźkę dziecka, powinien on zawierać flirty przeciwsłoneczne.
Aby sprawdzić czy dziecku nie jest albo zbyt zimno, albo zbyt ciepło sprawdź kark maleństwa. Nie powinien być ani zbyt zimny, ani zbyt wilgotny.