Nauka liter

litery.jpg

Nauka liter

Dziecko może nauczyć się literek jeszcze przed pójściem do szkoły pod warunkiem, że ich poznawanie będzie odbywało się na zasadzie zabawy, na którą dziecko będzie miało ochotę.

To, że dziecko pozna wszystkie literki, wcale nie musi oznaczać, że szybko opanuje umiejętność czytania tekstu i jego rozumienia.
Małe dziecko nie ma wcale łatwego zadania. Może wiedzieć, jak wyglądają poszczególne literki może je nawet napisać. Nauka pisania jest jednak trudniejsza, bowiem wiele jest u nas głosek zmiękczanych, co dla trzylatka jest rzeczą niebywale trudną. Popatrzmy choćby na wyraz „siostra” składający się z liter: s, i, o, s, t, r, a. Wiedzę na temat zmiękczenia głosek ogarnia dopiero sześcio i siedmiolatek, dlatego młodszym dzieciom z trudem przychodzi nauka czytania.

Pogląd amerykańskiego terapeuty Glenn Domanem pracującego z dziećmi z uszkodzonym mózgiem mówi o tym, iż naukę czytania można wprowadzać dzieciom nie znającym jeszcze liter..
Prawa półkula, która u małych dzieci pracuje sprawniej odpowiada za tzw. pamięć fotograficzną, dlatego kiedy dziecko zobaczy jakiś wyraz wielokrotnie, zapamięta go.
Naukę czytania powinniśmy zacząć od słówek znanych dziecku. Powinny to być zatem takie wyrazy jak: mama, tata, pies, siostra, brat, babcia, dziadek. Słowa te powinny znajdować się każde na osobnej kartce, pisane drukowanymi literami. Dziecko powinno patrzyć na każdą kartkę przez niedługą chwilę. Podczas jednej sesji dziecko widzi pięć karteczek, przy czym sesję powtarzamy 3-4 razy w ciągu dnia. Po upływie kilku dni zmieniamy słowa, dotyczące świata bliskiemu dziecku.
Przeprowadzone badania mówią, że wystarczy kilkanaście takich sesji, by dziecko wiedziało, co jest napisane na kartce. Po tym czasie można przejść do czytania bajek, w których znajdują się słowa znane dziecku. Na jednej stronie powinien znajdować się obrazek, na drugiej słowo oznaczające dany rysunek. W ten sposób dziecko może nauczyć się czytać.